Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Oj, czes, twoja dobroć jest nie do zniesienia. A jak odmówi udziału w tajnej konferencji, to, co z nim zrobimy? Przecież nie będziemy mogli tego tolerować bezkarnie. Pamiętaj, że Alicja nie jest tu jeszcze moderatorem, więc póki co może być ciężko z warchołami. Sam widzisz, że nasza pani wódz ręce rozkłada i nie wie w którą stronę swoje wojska skierować, więc uważaj żebyś nie pobiegł w przeciwną stronę.
Adam Barycki
barycki napisał:
O, jak swojsko, pani dozorczyni rychtuje sobie nową pakamerkę.
Adam Barycki
Nie nagrodzę Cię za tę sympatyczną wypowiedź ostrzeżeniem, bo jak zwykle nie będziesz wiedział o co chodzi. Miast tego poradzę, abyś już zaczął sobie mościć wygodne miejsce w Hyde Parku. Tam będzie Ci dobrze. Możesz mi wierzyć.
Aha, żebym ne zapomniał, w wolnych chwilach możesz też już zacząć swoje ulubione studia regulaminowe.
Pozdrawiam
^placownik napisał:
Miast tego poradzę, abyś już zaczął sobie mościć wygodne miejsce w Hyde Parku.
Powyżej cytowane zdanie brzmi jak ostrzeżenie przed wygnaniem do Hyde Parku.
Rozumiem, ze HP ma być miejscem zesłania, karą.
Tymczasem, aktualnie w tutejszym HP znajdują się trzy wątki zwiazązane z technicznymi problemami forum i jeden powitalny lotreka. Wydaje mi się, iż wątki te winny znaleźć się w innych dzialach, nie w Hyde Parku.
Regulaminy mają sens tylko, jeżeli nie stoją w sprzeczności z zasadami cywilizacyjnymi. Fikcje dla niepoznaki zwane regulaminami, reprezentujące w sposób zakamuflowany (zakamuflowany dla analfabety) interesy korporacji, nie warte są dyskusji, do czegoś takiego się strzela, jak i do strażników takiego gówna.
Adam Barycki
PS. Czes, odgrodź się dobrze od Baryckiego, wszelkie szpary pozatykaj starymi szmatami, aby zaraza się nie rozniosła.
No, cóż, Pani Prezes, drogę Racjonalista.pl od Woltera do Hitlera, Pani zna, funkcjonariuszy pilnujących interesów korporacjonizmu, aby myśl jaka nie zakłócała ciskania kamieni, od finezji sokoła zwanego gołębiem do alicyjnej siekierezady, też. I chciałabym i boję się. Chcieć, to sensu już nie ma, a bać się nie ma powodu, toż to już tylko śmiesznym być może. Szansę ode mnie Pani otrzymała, na drugą proszę już nie liczyć.
Adam Barycki
barycki napisał:
PS. Czes, odgrodź się dobrze od Baryckiego, wszelkie szpary pozatykaj starymi szmatami, aby zaraza się nie rozniosła.
Adamie, z uwagi na chroniczny brak czasu, niezbyt czesto zagladam na forum.
Ale fajnie jest miec swiadomosc, ze jest takie miejsce gdzie mozna spotkac przyjaciol i porozmawiac lub przynajmniej posluchac (poczytac) co inni mowia, szczegolnie ci lepsi ode mnie, inteligentniejsi czy bardziej oczytani.
Np. wlasnie skonczylem czytac fantastyczne wypowiedzi (bedzie tego dobre kilka stron maszynopisu) Andrzeja.51, ateisty, niezwyklego znawcy chrzescijanstwa. Prowadzil on dysksje (na racjonaliscie) z katoliczka Teresa.
Sa to pasjonujace dyskusje i nikt nie szykanuje Teresy czy chociazby ma jej za zle odmienne od naszych poglady. Wrecz odwrotnie, jestem jej w jakis sposob wdzieczny, to ona "zmusila" Andrzeja do pisania, a ja mialem uczte.
Nie znosze natomiast osob, ktore przychodza w celu rozbijania forum i obrazania innych.
I nie ma to nic wspolnego z wolnoscia slowa czy Wolterem o czym piszesz gdzies tam na forum. Adamie, z calym szacunkiem dla twej niewatpliwej inteligancji, trace szacunek dla Ciebie. Ty tutaj rozrabiasz, obrazasz ludzi, dokuczasz, wprowadzasz ferment ktory tworczym nazwac raczej nie mozna. Zachowujesz sie jak odrazajacy troll.
Nie moge pojac dlaczego to robisz. Czyzbys mial zlosc do kogos? Jak mogli Ci sie narazic ludzie, ktorych nawet nie znasz? A ci, ktorych znasz? Dlaczego czepiasz sie mnie? Dlaczego rozrabiasz w moim "kawiarnianym" watku? Co zlego widzisz w checi przywitania sie i pozdrowienia forumowiczow? Moze to dla Ciebie zbyt plytkie, nudne, glupie? Jezeli tak jest, to po prostu nie zagladaj do Kawiarni, sa inne dzialy w ktorych pisza ludzie na wyzszym poziomie. Mozesz przeciez prowadzic naukowe dyskusje.
Jeszcze dwa slowa o ludziach ktorych tutaj "potraciles".
Przyjaznie sie Jurkiem Adamiakiem (aczkolwiek nie musimy byc blizniakami), a lotreka, Malgorzate i Alicje poznalem osobiscie i jestem dumny, iz moge ich nazwac swymi przyjaciolmi.
Kiedys (chyba ze dwa lata temu) wymienilem z Toba kilka zdan i wydaje mi sie, ze bylo sympatycznie.
Pamietam tez Twoje starcie z pewnym inteligentnym i wartosciowym czlowiekiem. A ja znalazlem sie na linii ognia.
Napisalem wtedy, ze obu Was lubie i cenie.
Czy nie mogloby tak zostac? Czy nie moglbys byc wartosciowym forumowiczem?
Ja wiem, ze moglbys byc gwiazda tego forum, gdybys tylko chcial.
Przestrzeń publiczna do jakiej pozwala dotrzeć forum, jest miejscem do ścierania się poglądów i zjawisk niesionych tekstem, a nie klubem towarzyskim dla uprzyjemniania sobie czasu. Relacja z tekstem pozwala na bezwzględną analizę i zdecydowane odniesienie, na które w relacji z osobą nie można sobie pozwolić z różnych względów. Czes, przecież ja w codziennym życiu popełniam takie same skurwysyństwa, jakie tu piętnuję, a ty byś chciał żeby przymykać na to oko, z przymkniętym okiem będzie milej, a gówno. Piętnował będę i umiem to robić dobrze, bo skurwysyństwo znam z doświadczenia, sam jestem niezłym skurwysynem. W relacji z osobami, oko przymykam, jestem tylko człowiekiem, bogiem mogą być tylko moje teksty.
Adam Barycki
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media